Nowy zakup: Pentagram Cerberus P 6311-07A
czerwiec 11, 2008
Od czasów niepamiętnych, kiedy to studenci wyprowadzili się ode mnie z bloku, zabrali ze sobą router, który dawał internet nie tylko mnie czy im, ale mojej mamie. Jak dla mnie jeszcze 2-3 miesiące temu router to była czarna magia. Powiem szczerze jest to przydatne urządzenie które rozdziela internet na komputery. Postanowiłem więc zainwetsować 66zł, bez dostawy, tyle mnie wyniósł. Oczywiście jest okrojony ponieważ nie ma Wi-Fi. Jednak kabel starczy. Instalacja sterów poszła gładko, potem już tylko problemy(tak jak myślałem). Znaczy wszystko szło dobrze i nawet skonfigurowałem (kofiguracja przez www). Ale sieci jak nie było tak nie było. Szybka przesiadka na modem i poszukiwanie w googlach co zrobiłem źle… po paru minutach siedzenia i myślenia oraz powtórzenia procesu konfiguracji, postanowiłem zrestartować system.Po restarcie, miałem sieć! szybko zapierdalałem do arkadii po kabel (bo jakby mam najbliżej). 3 metrowy Hub-Pc 20zł(za router dałem 60)… Podłączyłem, myśląc że będe musiał coś kofigurować jeszcze u matki, ale nie… działa. Internet jest. Jedną z jego zalet jest napewno sieć QoS, oraz zabezpieczenie w postaci ścianki ogniowej. Nie ma wi fi co dla mnie jest tylko i wyłącznie zaletą, sieć można rozdzielić na 4 komputery co w zupełności jak na razie mi wystarcza. Słowem router pentagrama, to chyba najtańszy, ale mogę go tylko polecić do podzielenia ADSL’owskiego łącza nadaje się idealnie.
Pozdrawiam.
Napisz odpowiedź